
Autorka:
Olivia ♥ |
Serial, Leonetta, Fedemiła, fantasy, teraźniejszość
[...]Chciałam z powrotem wrócić do krainy morfeusza, jednak nagle ogarnęła mnie ogromna pokusa wskoczenia tam, tak silna że moje nogi odmówiły posłuszeństwa i znów kierowały się na balkon. Zaczęłam panikować, wcale nie chciałam pływać, chciałam spać! Czułam jakby ktoś mną sterował, byłam chorą marionetka która nie może samodzielnie poruszyć swoim ciałem.[..]
[..] Dopiero teraz księżyc był w pełni nad horyzontem...Przestałam próbować gdy stałam przy samej krawędzi. Byłam wyczerpana jednak mimowolnie spojrzałam w dół, pod samym balkonem był wybudowany ogromny basen, jakieś 1000 metrów w dół, przygotowywałam się do skoku.[..]
- Przepraszam..-Jej mina była o wiele smutniejsza od ostatniej, jakby cała ta zbroja pewnej siebie młodej kobiety, która wie czego chce nagle się rozpłynęła pod wpływem jego wzroku, ukazując prawdziwą Violę, przytłoczoną tym że w okół niej dzieją się dziwne różne rzeczy związane z nią i chyba ( co podpowiada jej instygn) z jej mamą, tym że musi sama odkryć co to jest, bo to wszystko powoli zachodzi za daleko i do tego dodajmy to że chyba, chyba coś czuję to chłopaka który ma dziewczyną, która z chęcią zniszczy jej i tak beznadziejne życie. Usiadła na drewnianej ławce, która znikąd wyrosła ziemi. Przetarła twarz ręką z geście poddania się.- Po prostu...- Donośnie westchnęła - Ostatnio u mnie dużo się dzieję...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz